BEZŚNIEŻNA ZIMA V 2009



Miejsce: Skwierzyna
Czas: 07.02.2009
Forma: regionalny zlot Airsoft

Relacja

Dnia 7 lutego 2009 w Miejscowości Skwierzyna odbyła się już piąta z kolei impreza znana pod nazwą "Bezśnieżna Zima".

Jak co roku w organizacji zlotu aktywnie brała udział część Formacji PJS - 3. Sekcja Szturmowa "Międzyrzecz".

Tegoroczny zlot, rozpoczął się dla nas wiele wiele dni wcześniej. Imprezę tworzymy pod sztandarem Ligi Obrony Kraju w Międzyrzeczu, co otwiera nam wiele drzwi, oraz ułatwia organizację niektórych formalnych obowiązków związanych z imprezą.

Zaczynaliśmy oczywiście od tworzenia scenariusza, w tym roku postaraliśmy się podeprzeć obecnymi wydarzeniami, a mianowicie konfliktem Palestyńsko - Izraelskim. Oczywiście, aby nikt nie posądzał nas o obrażanie jakiejkolwiek kultury oraz narodowości "stworzyliśmy" fikcyjny konflikt oparty o "Front Wyzwolenia Plasteliny, wsparty "Zbrojnym Ramieniem Humasu" przeciwko "Synom Rodu Davida (Hasselhofa)" czyli "armii Izabela".

Zajęliśmy się także przygotowaniem wielu elementów, które wprowadzały klimat na teren rozgrywki, między innymi transparenty z arabskimi napisami głoszącymi hasła "CZŁOWIEK URODZIŁ SIĘ PO TO BY BYĆ RÓWNYM".

Wpisowe na imprezę wynosił o zaledwie 20 zł, i zostało w pełni wykorzystane, min. na przygotowanie dlauczestników drobnych upominków.

Zarys konfliktu prezentował się następująco.

7 luty 2009 Strefa Dazy - dziś ma nastąpić zrzut zapewniony przez żołnierzy ONZ Dostarczone bedą paczki z niezbędnymi do życia artykułami spożywczymi. Produkty mają trafić do mieszkańców pobliskiej wsi nad, którą jest punkt docelowy zrzutu, a mianowicie nad miasteczkiem Al Naf Skwierzynah. Wojsko ONZ pragnie zapewnić wszelką pomoc ludności cywilnej, gdzyż to ona cierpi najbardziej w konflikcie Humas i Armii Izabella.

Jak już wiemy Zbrojne Ramię Humasu to organizacja terrorystyczna, która nie ma żadnych skrupułów: zrobi wszytko, aby paczki nie dotarły do ludności Al Naf Skwierzynah. Terroryści w telewizji Al Jahzirra przedstawili oświadczenie: to jest nasza wojna, nasz konflikt i tylko Allah może zapewnić dobrobyt i szczęście wiernym ze wsi Al Naf. Ostrzegali oni również całą ludność (niewiernych) i zagrozili śmiercią wszytskim, którzy przyjmą pomoc od Zachodnich Najeźdźców.

Z niewyjasnionych nam przyczyn armia Izabella również dowiedziała sie o zaplanowanym zrzucie (pomocy ONZ) i od wczesnych godzin porannych patrolują i obserwują teren mający być miejscem zrzutu. Wszyscy jestemy ciekawi jak zakonczy sie ten konflikt pomiedzy Humasem, a Armią Izabella i mamy nadzieje że nie ucierpi przy tym ludności cywilna miasteczka Al Naf Skwierzynah.


Mariusz Max Jedzonko, Strefa Dazy, Al Naf Skwierzynah.
BNN

Początek imprezy planowo miał się rozpocząć o godzinie 9:00, więc wszyscy organizatorzy na terenie zlotu pojawili się około godziny 6:00. Rozpoczęliśmy dopinanie wszystkiego na ostatni guzik. Rozwieszaliśmy płachty i transparenty z arabskimi napisami aby zadbać o klimat, rozlokowaliśmy w różnych miejscach ok. 40 białych oznaczonych logiem UN oraz czerwonym krzyrzem worków z piaskiem, imitujących worki z żywnością, oraz około 10, zapakowanych i podobnie oznaczonych kartonów z ubraniami.

Następnie sprawdziliśmy raz jeszcze czy wszystkie niebezpieczne miejsca są oznaczone taśmą, czy nie zostały zniszczone miejsca Respawnów, oraz zajęliśmy się innymi pomniejszymi pracami, takimi jak czyszczenie placu, na którym później były rozstawione stoły biesiadne, a potem rozdawana grochówka.

Od godziny 8:00 działało biuro rejestracyjne, w którym każdy z uczestników musiał poddać się rejestracji, a spóźnialscy mogli także wpisać się na listę uczestników, i uiścić wpisowe na miejscu.
Zgodnie z planem o 9:00 rozpoczął się apel, na którym objaśnione zostały zasady, wybrani zostali dowódcy, pokazane zostało rozmieszczenie respawnów, oraz cele poszczegółnych stron konfliktu.
Po kilkunastu minutach opiekunowie stron razem z uczestnikami zlotu ruszyli na stanowiska.

O godzinie 9:30 potężny odgłos wybuchu petardy rozpoczął rozgrywkę. Na walczących czekało wiele niespodziewanych sytuacji, takich jak plątający się po terenie rozgrywki cywile z wioski "Al Nah Skwierzynah", budynek któy okazał się opuszczoną halą szkoleniową Humasu, oraz wiele innych smaczków.
Zażarta walka o pomoc humanitarną rozgorzała na dobre. W tle brzmiała klimatyczna muzyka arabskich wykonawców.

W tym roku pochwały należą się uczestnikom, którzy na nasz apel przygotowali doskonałe przebrania, aby lepiej wcielić się w rolę terrorystów, oraz armi "Izabella". Zażarte walki, skoordynowane ataki trwały nieprzerwanie do godziny 14:00, spowodowane to było dobrym dowództwem obu stron, oraz zasadą, "wyjście z respa co kwadrans".

Po godzinie 14 ogłoszone zostało zawieszenie broni, i wszyscy uczestnicy udali się na przygotowaną wcześniej ciepłą, wojskową grochówkę. Na wszystkich czekały rozstawione stoliki, jednorazowe naczynka, oczywiście ciepła kawa, oraz grochówka, chleb, chleb ze smalcem, ogórki kiszone, oraz na deser ciastka.
Po posiłku wszyscy udali się na grupową sesję fotograficzną, podczas której dowiedzieli się o informacji z imprezy w wiadomościach lokalnych, oraz o tym, że dla każdego uczestnika będzie przygotowany około godzinny, zmontowany film ze zlotu. Trailer tego filmu znaleźc można tutaj.

Po Sesji na chętnych czekał jeszcze do rozegrania krótki scenariusz, a następnie pogaduchy oraz powolne rozjazdy uczestników do domów.

Organizatorów czekała jeszcze masa roboty. Wysprzątaliśmy cały teren, w końcu i my udaliśmy się na spoczynek z niecierpliwością oczekiwaliśmy pierwszych komentarzy uczestników imprezy. Komentarze z imprezy znaleźć można na forum wmasg.pl oraz na forum Formacji i naszego Portalu.

Fotorelacja

Obszerna fotorelacja dostępna jest w galerii.

 

opracował: Kierek
zdjęcia: -
zredagował: Knopers
data publikacji: 23.02.2009