Walczyli o etaty
W każdy wtorek 17. Wielkopolska Brygada Zmechanizowana prowadzi nabór i egzaminy dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. 22 kwietnia br. 17 młodych ludzi zameldowało się na biurze przepustek jednostki w Międzyrzeczu by poddać się testom sprawności fizycznej i rozpocząć swoją przygodę z profesjonalnym wojskiem.
Od dawna nosiłem się z zamiarem zostania zawodowym żołnierzem.- wyjawił Łukasz Rosiński, który przebył aż 500 km by spróbować swoich sił podczas rekrutacji. - Rzuciłem palenie, przygotowywałem się i mam nadzieję, że mi się uda.- dodał. Oprócz przyjezdnych egzamin zdawało 5 żołnierzy służby zasadniczej z 17WBZ. Brat szer. Cezarego Grociaka także służy w Międzyrzeckiej brygadzie. W tej chwili jest na misji w Kosowie. -Trochę namówił mnie kolega, a trochę brat. Jednak zawsze interesowałem się wojskiem.- powiedział C. Graciak. Najczęściej przyszli zawodowcy motywowali swoją decyzję pracy w "siedemnastce" dobrymi warunkami finansowymi, możliwością wyjechania na misję, dobrą opinią jednostki czy nowoczesnym sprzętem. Inni szukają po prostu swojego miejsca w życiu. -Kolega raz był i nie udało mu się. Teraz próbujemy razem.- stwierdził Przemysław Kędziora.
Niestety dobre chęci to czasami za mało. Kandydaci musieli wykazać się ogólną sprawnością fizyczną i rywalizować w trzech konkurencjach sportowych: biegu na dystansie 1000m na czas, podciąganiu na drążku i ugięciach tułowia leżąc, tzw. brzuszkach. Wydawać by się mogło, że nikt nie będzie miał problemów z zaliczeniem egzaminu. Tyko pięciu z całej grupy zaliczyło pozytywnie testy. Będą mogli kontynuować swoją drogę w staraniach do założenia munduru żołnierza zawodowego. Niestety pozostała część odpadła i pragnąc urzeczywistnić swoje marzenia muszą jeszcze popracować nad kondycją fizyczną i spróbować swoich możliwości następnym razem.
17WBZ nadal potrzebuje ponad 400 żołnierzy w korpusie starszych szeregowych zawodowych więc rekrutacji ciąg dalszy już za tydzień. Zapraszamy.