  
|
Śpiwór Recon 3
Specyfikacja producenta:
. dwusezonowy
. zakres temperatu: 0 do -5 stopni C
. odpinana na suwak moskitiera w części twarzowej
. wypełnienie Thermolite micro 60g/m2 DuPontR
. dodatkowa warstwa wypełnienia DuPontR na wysokości klatki piersiowej, gdzie potrzebne jest dodatkowe ocieplenie
. wewnętrzny materiał 210 T/Ripstop nylon
. zewnętrzny materiał 210 T/Ripstop nylon
. przestrzeń wokół stóp specjalnie odgrodzona
. wewnątrz i na zewnątrz uchwyty do zawieszenia śpiwora po wypraniu do wyschnięcia
. od spodu śpiwór wzmocniony nylonem 210D oxford wokół stóp aż do łydki (można więc spać w butach)
. dodatkowe zabezpiecznie wszystkich szwów
. dwustronny, bardzo wytrzymały, spiralny suwak No 8
. patka na rzep velcro zapobiegająca rozpinaniu się śpiwora
. wygodny kaptur ze ściągaczem
. dodatkowa warstwa wodoodporna (2000g/mm) zabezpieczająca spód śpiwora przed wchłanianiem wilgoci z podłoża
. specjalne, równomierne wypełnienie zapobiegające "zbijaniu" się warstwy izolującej i powstawaniu "zimnych dziur" (materiał izolujący nie zbija się i nie zostawia nie izolowanych miejsc)
. dodatkowa wewnętrzna srebrna warstwa zapewniająca lepszą ochronę antybakteryjną i podnosząca właściwości termiczne
. pakowany w wodoodporny worek z systemem kompresującym
. wymiary śpiwora 240 x 80 x 55 cm
. waga 1300g (z pokrowcem i systemem kompresującym)
. wymiary po złożeniu w worku kompresującym 18 x 16 cm
. dostępny w kolorze oliwkowym i czarnym
Pierwsze wrażenie
Śpiwór dotarł do mnie w wielkiej paczce. Rozpakowałem, pierwsze spojrzenie, mały. A jak się później okazało, nie był do końca skompresowany. Rozkładam na ziemi i drugie zaskoczenie. Jest duży :) . Po wejściu do śpiwora w mieszkaniu, od razu zrobiło się ciepło i przytulnie. Materiał sprawia wrażenie mocnego, wypełnienie też dosyć grube (jak na syntetyk), wewnątrz na samym końcu, wzmocnienie w nogach. Idealne na spanie w butach., aby brud zbierał się na dole.
I największa uciecha gdy go zobaczyłem. Na górze ma moskitierę, którą bez problemu można odpiąć. Fantastyczny patent.

Pierwszy test
Dzień później rozłożyłem się z śpiworem na balkonie na całą noc. Temperatura w nocy spadła do 8 stopni, a około świtu do 5. Mimo tego było mi ciepło, nawet wtedy gdy rozciągnąłem nad ranem kaptur do maksymalnej szerokości. Przyznam, że około godziny 7 gdy słońce było już wysoko na niebie, zbudził mnie hałas samochodów (mieszkam w samym centrum) i o tej godzinie zakończyłem test.
Teren
Dwa tygodnie później miałem trzydniową wyprawę w teren. Spaliśmy dość komfortowo na betonie, na którym rozłożyliśmy karimaty. Oczywiście nie mogło tam zabraknąć Recona. W sumie gdy kładłem się spać, byłem mocno zgrzany całodniowym wysiłkiem. W nocy nie odczuwałem żadnych nieprzyjemności związanych z zimnem. Natomiast nad ranem w części stóp było nieco chłodno (temperatura nad ranem, około 2 stopni Celsjusza). Następnej nocy tak samo. Zauważyłem natomiast dwie nowe rzeczy. Po pierwsze śpiwór jest bardzo szeroki (sądzę, że dwie nieduże osoby, zmieszczą się w nim bez problemu), co pewnie powoduje wychłodzenie nad ranem w części dolnej (tam gdzie mieszczą się stopy) i może być przyczyną większych wychłodzeń przy niższych temperaturach. Jednak jest tego także dobra strona. Śpiwór jest przeznaczony dla celów militarnych i muszę przyznać, że razem z oporządzeniem w Reconie śpi się bardzo wygodnie.
Druga rzecz, którą zauważyłem to szybkie składanie śpiwora. Nie trzeba się męczyć jak z niektórymi śpiworami (najpierw rolowanie, a później powolne wkładanie do worka). Recona się po prostu wbija do środka, bez żadnego składu i ładu. I mieści się tam bez problemu. Przy militarnym trybie bycia, może być to szczególnie ważne, ze względu na szybkie pobudki i pakowanie dobytku.

Dłuższa wyprawa
Miesiąc później miałem dłuższy wypad w leśne ostępy. Deszcz, wilgotno, czasem parno i duszno. W nocy temperatura przedstawiała się różnie. I tak właśnie wynalazłem sposób na Recona. Pałatka. Wystarczy okryć nią cały śpiwór i już żadne wychłodzenia w nocy nam nie straszne. Podobnie ciepło (a może i nawet cieplej) będzie gdy ubierzemy się w polar, dobre skarpetki i czapkę, ale akurat to ostatnie rozwiązanie jest dość szeroko znane.
Przy okazji. Jednej nocy, śpiwór zamókł mi prawie w całości (zostawiłem śpiwór pod pałatką, ale wiatr niestety zdmuchnął ten kawałek materiału). Rozwiesiłem Recona na drzewie. Wróciłem po całym dniu i jak się okazało, śpiwór był suchy. Nie wiem dokładnie kiedy wysechł, ale jak napisałem wieczorem był już kompletnie suchy.

Inne wycieczki
Na każdym innym wypadzie Recon sprawdzał się bardzo dobrze. Jak dotąd sprawdzałem go maksymalnie w około -5 stopniach Celsjusza i muszę powiedzieć, że mimo chłodu razem z polarem, skarpetkami i czapką spało się dosyć komfortowo z lekkim wychłodzeniem w części stóp. Co do suszenia, to zdołał mi zamoknąć całościowo jeszcze raz i w pełnym słońcu wysechł po około 7 godzinach.

Zakończenie i podsumowanie
Recenzję pisałem w trakcie użytkowania śpiwora, tzn. kolejne akapity powstawały po kolejnych wyprawach. Śpiwór przechowuję na wieszaku, nie prałem go dotąd ani razu, mimo tego wygląda i pachnie podobnie jak na początku.
Więc jaki jest ostatecznie ten Recon 3? Przyznam, że nie jestem jakimś koneserem śpiworów i jak dotąd miałem trzy, z czego jeden syntetyk. Na pewno jest to śpiwór ultra mały (jak na te syntetyki, które widziałem), nieco ciężki (około 1,4 kg), ciepły do około -5 stopni Celsjusza (gdy śpi się w czapce i polarze oraz dobrych skarpetkach), szeroki, w oliwkowym kolorze i z moskitierą. Według mnie jest to bardzo dobry śpiwór, który ma swoje miejsce u mnie w plecaku w czasie wiosennych i jesiennych wypadów.
opracował: Halfling
data publikacji: 02.09.2008
|
|