Long Shot 2009

102 zapalonych miłośników strzelania przez dwa dni rywalizowało o miano najlepszego podczas zawodów strzeleckich Long Shot 2009, które odbywały się w dniach 24-26 kwietnia br. na strzelnicy w Międzyrzeczu. Organizatorami imprezy była  17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana (17WBZ) i Ośrodek Szkolenia Specjalistycznego Delta.

Zawodnicy mogli konkurować w dwóch kategoriach: Standard i Magnum strzelając do tarcz oddalanych o 300, 600 i 800 metrów. Dużym wyzwaniem dla strzelców i ich broni była możliwość oddania strzału do tarczy na dystansie 1000 metrów. O klasyfikacji  końcowej decydowała suma uzyskanych punktów z poszczególnych strzelań. W klasyfikacji indywidualnej utrzymali pierwsze miejsce zwycięzcy z poprzedniego roku: w kategorii  Standard-Marek Papros, w kategorii Magnum- prof. Jerzy Ejsmont. Zespołowo najlepiej wypadli Lapua Team - Papros Marek i Paszkiewicz Paweł. Na dystansie 1076 metrów tryumfowali -Marek Papros i Arkadiusz Chojnacki. W kategorii pań pierwsze miejsce wystrzelała Anna Ejsmont , córka Jerzego Ejsmonta.

Wśród służb mundurowych najlepiej wypadli żołnierze 17WBZ, którzy zaprezentowali wysoki poziom i zajęli: kpt. Wojciech Jagielski - 3 miejsce w kategorii Magnum, a st. szer. Oskar Bernat - 5 miejsce w kategorii Standard. Sobotni dzień zawodów pełen rywalizacji, walki z własnymi słabościami oraz kapryśnym wiatrem zakończył się wspólną kolacją.

26 kwietnia na strzelnicy Wojciechowo odbył się piknik wieńczący zmagania zawodników ,w trakcie którego  zastępca dowódcy 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, gen. bryg. Mirosław Rozmus i dowódca 17WBZ, gen. bryg. Sławomir Wojciechowski wręczyli dyplomy i puchary dla zwycięzców. Podczas otwartego dla wszystkich chętnych pikniku goście mogli podziwiać sprzęt jakim dysponują żołnierze Wielkiej Błękitnej Siedemnastki.

Uczestnicy cały czas podkreślali profesjonalne przygotowanie zawodów oraz miłą i sympatyczną atmosferę, nad którą czuwali min. szef pionu szkolenia brygady, ppłk Wojciech Ziółkowski i współorganizator zawodów, Zbigniew Świerczek. Wzrastająca liczba osób zainteresowanych zawodami świadczy o prestiżu imprezy i potrzebie organizowania tego typu przedsięwzięć. -Na pewno przyjadę za rok!- zapewniał jeden z zawodników, Marek Muszyński. Mamy nadzieję, że słowa dotrzyma.

 

Tekst: ppor. Magdalena GOLISZEK
Zdjęcia:
ppor. Magdalena GOLISZEK